2026-06-05

Kaucja a ROP, czyli legislacyjny dwubój. Co czeka rynek opakowań po wakacjach?

Wdrażanie rewolucji odpadowej w Polsce to nie tylko logistyczne wyzwanie dla sklepów, ale przede wszystkim skomplikowane starcie przepisów. Kluczem do zrozumienia całości zmian jest powiązanie systemu kaucyjnego z Rozszerzoną Odpowiedzialnością Producentów (ROP). Na horyzoncie widać już kolejne decyzje legislacyjne, które radykalnie zmienią listę opakowań objętych kaucją.

Wielki spór o model, czyli jak połączyć system kaucyjny z ROP

Wielu obserwatorów rynku zadaje sobie pytanie, dlaczego nowe przepisy budzą aż tak duże kontrowersje na linii rząd–biznes. Odpowiedź tkwi w braku jednoczesnego wprowadzenia dwóch fundamentalnych filarów unijnej polityki odpadowej. System kaucyjny i Rozszerzona Odpowiedzialność Producentów (ROP) powinny funkcjonować jak naczynia połączone. ROP to mechanizm prawny, który obliguje producentów opakowań do finansowania zbiórki i recyklingu wprowadzanych przez nich na rynek tworzyw.

Wprowadzenie samej kaucji bez gotowych, systemowych przepisów o ROP stworzyło prawną próżnię i ogromny chaos regulacyjny. Biznes alarmuje, że bez precyzyjnego określenia stawek ROP, koszty funkcjonowania mechanizmów kaucyjnych są nieprzewidywalne. Zamiast płynnego przejścia na model, w którym to wielkie koncerny rzetelnie współfinansują całą gospodarkę komunalną, otrzymaliśmy rozwiązanie cząstkowe. Taki stan rzeczy rodzi uzasadniony spór o ostateczny kształt, w jakim ma funkcjonować gospodarka obiegu zamkniętego w naszym kraju.

Co trafi do recyklomatów? Decyzje w sprawie butelek szklanych i nowych opakowań

Podczas gdy rynek uczy się obsługiwać zbiórkę plastikowych butelek PET oraz puszek aluminiowych, Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowuje się do kolejnego kroku legislacyjnego. Najbardziej wyczekiwanym i jednocześnie budzącym największe obawy sektora handlowego elementem układanki są jednorazowe oraz wielorazowe butelki szklane.

Ostateczne, wiążące rozstrzygnięcia w sprawie włączenia szkła do ogólnokrajowej sieci zbiórki mają zapaść tuż po wakacjach. Przemysł piwowarski i producenci napojów mocno lobbują za modyfikacją tych planów, wskazując na gigantyczną masę i gabaryty szklanych opakowań, które mogłyby sparaliżować zaplecza mniejszych sklepów. Jednak sygnały płynące z resortu są jasne: zapadła już kierunkowa decyzja o rozszerzeniu asortymentu w najbliższych latach. Docelowo system ma być maksymalnie pojemny, aby Polska mogła spełnić rygorystyczne, unijne poziomy recyklingu i uniknąć wielomilionowych kar.