2025-09-02

Nowy system kaucyjny – skutki i kontrowersje

1 października 2025 r. zacznie obowiązywać system kaucyjny. Wprowadzona ustawa budzi jednak wiele zastrzeżeń. Jednym z najbardziej krytykowanych rozwiązań jest zwolnienie operatorów z konieczności posiadania zezwoleń na zbieranie i magazynowanie odpadów. Zdaniem ekspertów, takie zapisy mogą sprzyjać rozwojowi szarej strefy w gospodarce odpadami.

Kolejnym problemem jest sposób rozdysponowania tzw. „niezwróconej kaucji”. Jeśli klient zapłaci kaucję, ale nie odda butelki czy puszki, środki trafią do operatorów systemu, czyli koncernów napojowych. Samorządy, m.in. Unia Metropolii Polskich, postulują, aby te pieniądze wspierały budżety gmin i obniżały koszty ponoszone przez mieszkańców. Obecne rozwiązania faworyzują duże firmy, które zyskują zarówno surowiec wtórny, jak i dodatkowe środki finansowe.

Konsekwencje dla gospodarki odpadami

  • Wzrost kosztów systemu szacowany jest na 1–2 mld zł rocznie.
  • Samorządy przewidują, że opłaty za odbiór śmieci mogą wzrosnąć o 20–30%, co bezpośrednio obciąży gospodarstwa domowe.
  • Największe trudności dotyczą zagospodarowania bioodpadów (ok. 100–120 tys. ton rocznie) i frakcji palnej (ok. 50 tys. ton).
  • Choć zmiany obejmą mniej niż 1% wszystkich odpadów, skutki finansowe są znaczące.

Koszty dla gmin

  • Tylko obsługa bioodpadów może generować dodatkowe 157 mln zł rocznie.
  • W skali całego systemu wydatki samorządów mogą wzrosnąć nawet o 314 mln zł rocznie.
  • Brak stabilnych rozwiązań grozi dalszymi problemami finansowymi i wzrostem presji na mieszkańców.

Potrzebne zmiany

Samorządy apelują o korektę przepisów oraz wsparcie finansowe, które pozwoliłoby uniknąć gwałtownego wzrostu kosztów dla obywateli. W przeciwnym razie nowe regulacje zamiast uporządkować system, mogą doprowadzić do jego destabilizacji.

Źródło: www.ibk.net.pl